Założyć sklep jeździecki?

Założyć sklep jeździecki?

Spotkałem się ostatnio z rozmową na forum poświęconym koniom, czy opłaca się założyć własny sklep jeździecki. Przemawia za tym doświadczenie pytającego, który od wielu lat działa jako instruktor jeździectwa. Przemawiał za tym też pogląd, że konkurencji tak wielkie w sumie nie ma. Spróbuję wytłumaczyć, jak bardzo nierozsądne byłoby rzucanie się na taki pomysł bez doświadczenia.

Sklep jeździecki stacjonarny czy internetowy?

W handlu detalicznym zawsze duże znaczenie miało posiadanie dobrej lokalizacji, która pozwoliłaby nam zdobyć klientów. Co będzie taką lokalizacją?

Przede wszystkim sklep jeździecki umieszczony w otoczeniu ośrodków jeździeckich będzie miał sporą szansę na odniesienie sukcesu. To jest oczywiste. Jednak mniej oczywiste dla forumowicza było to, że często takie miejscówki już zostały wykupione. Co więcej, często sklep jeździecki prowadzą sami właściciele stadniny jako formę ugrania dodatkowych pieniędzy.

A zatem może sklep internetowy? Lokacja w takim momencie nie będzie miała tak wielkiego znaczenia. Co więcej, ruch internetowy jest częstokrotnie większy od tego w realnym sklepie (odwiedziny rzędu kilku tysięcy dziennie to norma). Nie oznacza to jednak, że nasz sklep jeździecki będzie zarabiał na każdym odwiedzającym.

Konwersja rzędu 0,12% to i tak optymistycznie założenia. Prawda jest taka, że założenie sklepu jeździeckiego w internecie to dopiero początek pracy nad zdobyciem klienta.

Co sprzedawać w sklepie jeździeckim?

Załóżmy, że jednak założyłeś sklep i jesteś gotowy do podjęcia walki z konkurencją. Czy zatem wiesz, co będziesz sprzedawać i przede wszystkim jak będziesz to sprzedawać? Umowy z hurtownikami na dostawę sprzętu dla konia na czas to podstawa, bez której nie będziesz w stanie pracować i obsługiwać klientów.

A wyrobienie sobie takich kontaktów trochę trwa, zwłaszcza że za transport trzeba zapłacić nawet, jeśli się nie sprzedało towaru. Sklep jeździecki szybko może popaść w długi, jeśli nie będzie posiadał regularnych klientów.

Nie zrozumcie mnie źle, jestem zwolennikiem zakładania własnej działalności, niemniej nie kosztem naszego zdrowia oraz zdobywania umiejętności prowadzenia własnego sklepu jeździeckiego.

Odpowiedz